Seiko kiedyś i dziś - modele z przeszłości w nowej odsłonie

2019-05-20

Zapętlenie zgodne z ruchem wskazówek

Podczas tegorocznej edycji targów w Bazylei, przedstawiony został światu nowy-stary, a przynajmniej bardzo dobrze znany, zegarek Seiko SLA033, którego stylistyka nawiązuje do kolekcjonerskiego modelu z lat 70., Seiko 6105. Odtworzona została charakterystyczna, masywna i mniej regularna koperta, do której, podobnie jak poprzednio, zamontowane na wysokości godziny 4 obudowaną koronkę, która typowa jest dla modeli Diver. Górną część wieńczy obrotowy bezel imitujący koło zębate. Wodoszczelność na poziomie 20-atmosfer oraz szafirowe, antyrefleksyjne szkło są dowodem niezmiennej perfekcji oraz najwyższej jakości, dlatego też miejsce premiery nie było przypadkowe. Automatyczny zegarek Seiko to nie lada gratka dla koneserów unikatowych modeli, ponieważ oryginał pojawił się w m.in. w filmie „Czas apokalipsy”, natomiast jego współczesna wersja wyemitowana zostanie w limitowanej liczbie. Kto pierwszy, ten lepszy.

Zegarek Seiko SLA033  w sklepie demus-zegarki.pl

Nowe jest wrogiem starego?

Od ponad 50 lat kraj kwitnącej wiśni oferuje czasomierze dla fanów nurkowania. Jednym z pierwszych był model Seiko Professional Diver z 1968 roku. W oparciu o technologię, stylistykę a przede wszystkim ideę diverów powstało Seiko Prospex LX, a dokładnie 6 wersji inspirowanych wzorem z końca lat 60. Jego główne zalety, czyli wytrzymałość i funkcjonalność zostały przeniesione niemal 1:1, jednak ubrane w nieco odświeżoną szatę. Jak to z klasykami bywa, czasem należy się im nieznaczne odświeżenie, które ma zachwycić na nowo i powtórzyć sukces swojego protoplasty.

Zegarek Seiko Prospex LX w sklepie demus -zegarki.pl

Zegarek z japońskiej porcelany?

Na uwagę zasługuje również nowość serii Seiko Presage. Bez obaw, kolekcja w dalszym ciągu jest tradycyjnym, rzemieślniczym zegarmistrzostwem, jednak wykorzystanie porcelany jako tarczy zasługuje na szczególne względy. Co więcej, pochodzi ona z miasta Aritam, gdzie od ponad 400-lat kultywuje się produkcje jednej z najznamienitszych mas porcelanowych. Premierę miały 2 automaty, które są hołdem dla wielowiekowej kultury Japonii. Zegarki Seiko od zawsze uchodziły za mocno osadzone w dziedzictwo tego narodu, nie dziwi więc fakt, iż każda kolejna seria wykorzystuje oczywiste materiały w bardzo nieoczywisty sposób.

Co następnym razem?

Nie od dziś wiadomo, że każda premiera zegarków Seiko wiąże się z olbrzymią ekscytacją, nieszablonowym podejściem oraz dumą z bycia Japończykiem. Z całą pewnością w przyszłym roku ponownie spojrzymy w przeszłość, która stanie się portalem do nieokiełznanej ambicji producenta, umiejącego — chyba jak nikt inny — docenić swoich poprzedników, wskrzesić ich wizjonerskie pomysły i dostosować do globalnego rozwoju technologii.

Pokaż więcej wpisów z Maj 2019
Polecane
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel